Na początku XIX wieku rząd pruski podjął misję powołania archiwów w różnych prowincjach w celu scentralizowania dokumentacji historycznej i promowania swojej wizji zjednoczonego i zgermanizowanego państwa. Wśród tych planów centralnym punktem tych wysiłków stało się województwo wielkopolskie – podaje poznanyes.eu.
Wczesne wizje: plany kanclerza Hardenberga
Inicjatywa utworzenia archiwów na terenie prowincji pruskich rozpoczęła się już w 1820 roku pod przewodnictwem Karla Augusta Hardenberga, kanclerza rządu pruskiego i znanego reformatora pruskiej administracji państwowej. Zamiarem Hardenberga było stworzenie scentralizowanego repozytorium dokumentów historycznych w Poznaniu, będącym częścią terytorium Prus. Zainicjował powstanie raportu o stanie archiwów w regionie, co zapoczątkowało realizację tego ambitnego projektu. Jednak po śmierci Hardenberga plany te upadły.
Podwójne przeznaczenie archiwum w Poznaniu
Władze Berlina zdawały sobie sprawę z wagi posiadania archiwum państwowego w Poznaniu dla realizacji swoich zainteresowań historycznych, ale musiały jednak zachować delikatną równowagę. Z jednej strony rząd dążył do propagowania niemieckości, zaszczepiania lojalności wobec władz pruskich i budowania poczucia jedności wśród mieszkańców województwa wielkopolskiego. Z drugiej strony istniała obawa, że archiwum może niechcący stać się ośrodkiem polskiego życia naukowego i polskiej konspiracji. Takie podwójne przeznaczenie stało się niezwykle ważnym aspektem projektu archiwum państwowego w Poznaniu.
Eduard Heinrich Flottwell: architekt germanizacji
Kluczową rolę w realizacji wizji rządu pruskiego zjednoczenia i germanizacji zaborów odegrał Eduard Heinrich Flottwell, od 1830 roku naczelny prezes Prowincji Poznańskiej. Jego metody obejmowały integrację Polaków ze społeczeństwem niemieckim, a jedną z wybitnych organizacji, którą założył, było Towarzystwo Sztuk Pięknych (Kunstverein) w 1836 roku. Jednak pomimo akceptacji Polaków, społeczeństwo nie skupiało się na twórczości polskich malarzy. Ten wspólny wysiłek nie powiódł się podczas nastrojów nacjonalistycznych w 1848 roku.
Wykorzystanie edukacji i ekonomii
Rząd pruski uważał, że aby pozyskać szerszą część społeczeństwa polskiego, należy sprzyjać rozwojowi szkolnictwa niemieckiego i poprawie ekonomicznych warunków życia ludności. W 1836 roku w odpowiedzi na tę potrzebę naczelny prezes Flottwell zlecił archiwiście Łukaszowi Zdanowskiemu spisanie akt grodzkich i ziemskich w Poznaniu. Spis Zdanowskiego, zatytułowany „Repertoria der Grod- und Landgericht-Archive”, skatalogował najważniejsze serie ksiąg i zastosował metody opracowania spisów podobne do tych stosowanych w czasach przedrozbiorowych.
Założenie Towarzystwa Przyjaciół Nauk w 1857 roku doprowadziło do dodatkowego przeznaczenia środków dla archiwistów zajmujących się spisem ksiąg grodzkich i ziemskich w Wielkopolsce. Rolę tę podjął Józef Przyborowski, nauczyciel, filolog, bibliotekarz i numizmatyk, który rozpoczął prace nad indeksacją różnych ksiąg grodzkich i ziemskich. Inicjatywa ta miała na celu centralizację i zachowanie zapisów historycznych.

Ponadto w 1861 roku sprowadzono do Poznania z Bydgoszczy staropolskie księgi grodzkie i ziemskie, które były przechowywane na strychu miejscowego Sądu Ziemskiego. Taki krok scentralizował dawny polski zasób państwowy z Wielkopolski i części Kujaw pod zarządem niemieckim. Rząd pruski poparł taki rozwój, finansując stanowiska asystentów archiwistów w archiwum miejskim.
Próba utworzenia przez rząd pruski archiwum w Poznaniu była złożonym i wieloaspektowym projektem, mającym na celu utrwalenie dokumentów historycznych, promowanie germanizacji i utrzymanie kontroli nad polskimi aspiracjami narodowymi. Ta relacja historyczna rzuca światło na strategię władz pruskich w tym kluczowym okresie w historii Poznania.