wtorek, 17 lutego, 2026

Mieszkańcy Poznania w Powstaniu Warszawskim 

Kilka dziesięcioleci temu Warszawa stała się epicentrum bohaterskiej walki przeciwko uciskowi i tyranii. Podczas Powstania Warszawskiego, które rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku, do szeregów odważnych bojowników dołączyli nie tylko mieszkańcy Warszawy, ale także znaczna liczba mieszkańców Poznania i Wielkopolski – pisze poznanyes.eu.

Desperacka ucieczka do Warszawy

Wraz z wybuchem II wojny światowej Poznań i Wielkopolska stanęły w obliczu gniewu niemieckiej okupacji. Egzekucje, prześladowania i deportacje działaczy społecznych, urzędników państwowych i ikon kultury stały się ponurą rzeczywistością. Okupanci bezlitośnie polowali na wielkopolskich powstańców, co zmusiło wielu z nich do ucieczki do stosunkowo bezpiecznej Warszawy. Wśród tych uchodźców byli wybitni naukowcy, lekarze, artyści i działacze podziemia, którzy szukali schronienia w tętniącym życiem mieście, mając nadzieję na uniknięcie bezlitosnych prześladowań, jakich doświadczyli w swoich rodzinnych miejscowościach.

Adam Borys: bohaterska droga cichociemnego

Od października 1942 roku Adam Borys, znany także jako „Pług”, aktywnie uczestniczył w działalności warszawskiego podziemia. Pochodzący z Niechanowa koło Gniezna Borys był cichociemnym, który odegrał kluczową rolę w ruchu oporu. W czasie Powstania Warszawskiego został zastępcą dowódcy Kedywu (Kierownictwo Dywersji Armii Krajowej), dowodząc batalionem „Parasol”. W czasie walk został ciężko ranny, ale przeżył i trafił do niewoli. W 1945 roku wrócił do Polski. Jego życie powojenne naznaczone było prześladowaniami i więzieniem, ale jego duch pozostał niezłomny.

Henryk Czapczyk: z boiska na pole bitwy

Henryk Czapczyk, szeroko znany jako „Mirski”, był wybitną postacią zarówno w świecie sportu, jak i w czasie Powstania Warszawskiego. Czapczyk to legendarny zawodnik „Warty Poznań” i „Lecha Poznań”, którego droga do Warszawy nie była typowa. Deportowany z Poznania do Ostrowca Świętokrzyskiego w grudniu 1939 roku wszedł w skład grupy partyzanckiej „Nurt” w Kielcach.

W lipcu 1944 roku Czapczyk został wysłany ze specjalną misją do Warszawy i przez przypadkowe zdarzenia znalazł się w epicentrum powstania. Dzielnie walczył na Śródmieściu w składzie Narodowych Sił Zbrojnych, brał udział w zdobyciu gmachu PAST i szturmie na komisariat policji na Krakowskim Przedmieściu. W czasie powstania został trzykrotnie ranny.

Po kapitulacji powstania Czapczyk pozostał w Warszawie w składzie oddziału, który miał zapewnić ewakuację powstańców do niewoli. Czapczak również dostał się do niewoli, ale do Polski wrócił dopiero w 1946 roku. Warto zauważyć, że odwaga Czapczyka wykraczała poza pole bitwy. Kontynuował swoją karierę piłkarską, osiągając sukcesy w „Warcie Poznań” i „Lechu Poznań”, zanim został trenerem różnych klubów. Jego niezłomny duch i wkład zarówno w sport, jak i w walkę o wolność uczyniły go prawdziwą ikoną.

Janusz Zeyland: ofiara lekarza

Janusz Zeyland, absolwent Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Poznańskiego, był wybitnym pediatrą i profesorem nauk medycznych. W czasie wojny jego życie zmieniło się radykalnie. W 1940 roku został przeniesiony z Poznania do Warszawy, gdzie nieustannie pracował razem ze swoją żoną w Szpitalu Wolskim i tajnie uczył studentów medycyny. W czasie Powstania Warszawskiego kierował Szpitalem Wolskim, gdzie wykorzystywał swoją biegłą znajomość języka niemieckiego do negocjowania bezpieczeństwa swoich pacjentów.

Biegła znajomość języka niemieckiego uczyniła doktora Zeylanda ważnym negocjatorem w sprawie ratowania pacjentów, ale jego zaangażowanie w ratowanie życia kosztowało go tragiczną cenę. On wraz z dyrektorem szpitala Józefem Piaseckim i kapelanem szpitala ks. Kazimierzem Ciecierskim został zastrzelony strzałem w głowę w gabinecie dyrektora. Ich ofiara jest świadectwem niezłomnego poświęcenia tych, którzy ryzykowali wszystkim dla wspólnego dobra.

Teraz mieszkańcy Poznania czczą pamięć swoich bohaterów Powstania Warszawskiego za pośrednictwem wspólnoty „Syrena”, oddziału Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, wspieranej przez oddaną sprawie młodzież z grupy historycznej „Gustaw-Harnaś”. Dzięki ich opowieściom pamięć o poznańskich powstańcach wojny warszawskiej nie zostaje zapomniana, przypominając nam o ich odwadze i poświęceniu.

.......